Ziemia to miejsce spotkań – Włochy 2016

Przechodzimy teraz przez piękny czas, w którym na powrót przypominamy sobie o swojej nieskończonej, nieograniczonej naturze. Jesteśmy tymi, którzy chcą sobie o tym przypomnieć. Tworzymy coraz piękniejszy świat, nikt nie zdoła nas przekonać, że jest odwrotnie. Budujemy platformy, które zbliżają do siebie ludzi, tworzymy niewidzialne spoiwa, których nie tknie żaden fizyczny opór. Komunikujemy się coraz szybciej i łatwiej. Komunikujemy się na poziomie uczuć, myśli, snów. Wymieniamy się umiejętnościami i dobrami w znacznie bardziej zbalansowany sposób niż kiedyś. Myślimy na coraz szerszą skalę: planetarną, galaktyczną, nieskończoną. Nie musimy popędzać procesu manifestacji naszych upragnionych wizji tej planety. Tworzą się one miarodajnie i proporcjonalnie szybko do naszych kolektywnych możliwości przyswojenia coraz większych dawek bezwarunkowej miłości.

1

6

Ziemia to miejsce spotkań. To miejsce wymian, ugód, porozumień, i tak należy ją oglądać. Należy patrzeć na nią z szacunkiem i zrozumieniem, że jest dla nas jak międzygwiezdna przystań, jak plansza, którą możemy eksplorować, odwiedzać, poznawać, wspierać, o którą możemy dbać. Przez ostatnie tysiąclecia za bardzo osiedliliśmy się na ziemi, zapominając o Niebie, które jest w równej mierze naszym tworem, co naszym domem. Niebo, które było przez długi czas „gdzieś u góry”, z dnia na dzień przybliża się jednak do nas dzięki naszym pragnieniom. Zaczyna się nowa era. Zaczyna się dynamiczna era rozkwitu nieba na ziemi. Manipulacja, egoizm, strach to są przeterminowane pomysły na kiepskie życie, któremu nowe pokolenia zwyczajnie nie zaufają. Są na to zbyt mądre, zbyt sprytne i zbyt inteligentne. To od nas zależy, czy jako starsza generacja, wychowana jeszcze na tych przeciwstawnych zasadach zdecydujemy się zmienić zasady swojej gry, transformować negatywne wierzenia, koncepty i dołączyć do grupy szybko rozwijających się pionierów nowego paradygmatu, czy przez wzgląd na swoje smutne przyzwyczajenia zdecydujemy się do końca życia kultywować te same destrukcyjne zachowania, niekorzystne nawyki myślowe i wdruki wierzeniowe, które są najlepszą receptą na wykończenie umysłowe i cierpienie fizyczne. Nasze dzieci przychodzą z miejsca zaznajomionego już z bezwarunkową akceptacją, współczuciem i zaufaniem. Nasze dzieci wiedzą jak chcą żyć, nie musimy ich tego uczyć. Z resztą… nie pozwolą sobie na to.

2

33

Korzystaj z cierpienia, póki możesz się na nim uczyć, za niedługo zniknie z twojego pola widzenia jak statek na horyzoncie oceanu. To nie jest mój pomysł. To jest wizja, którą współdzielimy z całą cywilizacją ludzi. Każdy z nas chce być szczęśliwy, pozbawiony zmartwień i stresów. Życie w pełnej zgodzie ze swoim otoczeniem to pomysł, który był jednak zmiatany pod dywan i zaniedbywany przez ludzką rasę przez tysiąclecia. Oddaliśmy swoją kontrolę nad tworzeniem swojej rzeczywistości w ręce podświadomości. Dlatego ci, którzy przypominają o tym iskrzącym pragnieniu w sercu każdego z nas, są dostrzegani jako przewodnicy. Nie dlatego, że mają coś, czego nie ma ktoś inny, nie dlatego, że osiągnęli coś, czego nie udało się osiągnąć komuś innemu. Są przewodnikami, bo zauważyli pewne zależności i strukturalne uwarunkowania tego wszechświata. Zauważyli, że droga jest sensem, że kroczenie śladem swoich marzeń jest najbardziej naturalną i optymalną drogą, że proces dostrajania się do pragnienia jest tym, co nas tutaj wszystkich ostatecznie trzyma. Najlepsi nauczyciele wskazują na ten punkt w sercu, który musi zostać aktywowany w celu przypomnienia sobie swoich pragnień i nauki wprowadzania go w życie od wewnątrz w kierunku całej swojej Świadomości. Wprowadzania w życie czystych pragnień, niewinnych i prostych wizji szczęścia rozlanych bez wysiłku na wszystkie istoty odwiedzające naszą indywidualną projekcję Nieskończonej Świadomości.

1

5

Ludzie-lustra, ludzie-przewodnicy pokazują z jaką najbardziej ekspansywna wersją siebie jest w stanie rezonować ludzka rasa. Dlatego też ci, którzy potrzebują wsparcia, zrozumienia, akceptacji, współczucia, czy informacji lgną do takich jednostek. Nie ma nic szczególnego w zostaniu przewodnikiem, nauczycielem, drogowskazem. Należy chcieć jak najlepiej dla wszystkich w swoim obrębie, należy się poświęcić służbie innym. Należy tworzyć wynalazki które ułatwią ludziom życie, należy budować przestrzenie umożliwiające ludziom rozwijanie swoich pasji. Wreszcie, należy w każdym momencie swojego życia być sobą i ogrzewać wszystkich dookoła swoją naturalną, promienną wibracją światła. Każdy z nas jest nauczycielem, każdy z nas czegoś uczy wszystkich pozostałych ludzi w swoim otoczeniu. Najlepsi nauczyciele widzą wyraźnie luki lub niedostrojenia, uczą tego, czego uczeń pragnie się nauczyć najbardziej i czego najbardziej w danej chwili potrzebuje. Pięknie jest pozwalać ludziom być tymi, którymi sami wybierają być bez warunkowania ich postaw lub zachowań. Pięknie jest dopingować ich do tego, czym się interesują, w czym pokładają swoje największe zaangażowanie. Za każdym razem kiedy próbujemy zmieniać czyjeś doświadczenia, kiedy wpływamy destrukcyjnie na wolną wolę innych ludzi, sami na tym najwięcej tracimy. Kiedy natomiast pozwalamy na swobodne ekspresje istot wokół nas i nie narzucamy jednoznacznej interpretacji ich zachowań oraz zauważamy ich wybory jako najbardziej dla nich korzystne, wtedy podczas interakcji odbijamy jak lustro najbardziej lecznicze, najbardziej otwarte i współczujące lub najweselsze wymysły, wierzenia i idee tych, którzy się w nas przeglądają.

7

3

8

Dodaj komentarz